Elektroniczne Śmieci Po SEO

Taka seria chodziła mi po głowie od naprawdę długiego czasu. Szukałem dla niej odpowiedniej formy i medium, w którym mógłbym ją zamieścić – ostatecznie postawiłem na tekst i postanowiłem pozostawić ją u siebie.

A motywacja? Najprostsza z możliwych, najlepiej określona przez BluSEO Strony WWW: „mówię, bo mnie boli”. Jest kilka spraw, na temat których chciałbym się wygadać i parę refleksji, którymi chciałbym się podzielić i zarazić nimi innych.

Oczywiście główny temat moich rozważań będzie dotyczył technologii, ale w sposób troszkę inny niż to, czym zwykle się zajmuję. Chciałbym spojrzeć na rozwój pod kątem trochę bardziej filozoficznym, skupić się na wpływie technologii na nasz świat, na nas – zwierzęta żyjące stadnie, o wysoko rozwiniętych normach kulturowych, moralnych i etycznych. I oczywiście, o wysoko rozwiniętej technologii, która towarzyszyła nam od zawsze i jest bardzo istotnym elementem naszego istnienia.

Królujące w mainstreamie filmy i literatura science-fiction, ale także bardziej geekowskie dokumenty, jak felietony futurystów czy innych geeków, sugerują pojawienie się w niedalekiej przyszłości pytań, które dziś wydają się absurdalne. I na które nie jesteśmy przygotowani. Gdybyśmy dziś zaczęli zastanawiać się nad tym, co czuje wyrzucany na śmietnik stary smartfon, najlepsze, co mogłoby nas spotkać to uśmiech politowania, najgorsze – skierowanie na odwyk od internetu. Albo jeszcze gorzej.

A za 5, 10 czy 15 lat będziemy musieli stanąć przed wyzwaniem udzielenia takiej odpowiedzi. Odpowiedzi na pytanie, czy np. świadomości zapisanej na innym nośniku, niż mięso w naszej głowie należą się prawa człowieka. Obecnie wyznaczamy sobie tylko granice (etyczne czy naturalne), które i tak przekroczymy, nie ma innej opcji – dlatego chciałbym zająć się właśnie tym, co za tymi granicami się znajduje.